To top
24 Paź

Back in total black

Dziś pokażę Wam stylizację w stylu „total black”, ale zanim to zrobię, napiszę trochę na temat naszych ostatnich osiągnięć i powiem kilka słów na temat depresji.

To był naprawdę dobry tydzień. We wtorek udało nam się wreszcie przekroczyć upragniony próg 1000 fanów na facebooku. Ogromnie cieszymy się, że jest Was już tak dużo, bo motywuje nas to do robienia większej ilości fajnych rzeczy. W głowach urodziło się wiele pomysłów, więc stworzyłyśmy długoterminowy plan rozwoju bloga, który powoli będziemy wcielać w życie, zachęcając Was przy okazji do większej ilości interakcji z nami. Mamy nadzieję, że z każdym następnym dniem będzie Was coraz więcej i staniemy się jednym wielkim kocim stadem. 

6 Paź

Mad hatter

Z jesienią przychodzą kocie smuteczki. A co jest najlepsze na jesienne kocie smuteczki? Ciepły koc, ciepły kot i ciepłe kakałko. Zamiast kota mam Annę, a substytutu kakałka jeszcze nie znalazłam (a niestety nie mogę pić, bo mi szkodzi). Za to mam kocyk! Różowy!

2 Paź

Hello brightness

Głównym powodem, dla którego mam opory przed wszelakiego rodzaju wyjazdami, jest pakowanie się. Zawsze borykam się z ogromnym problemem spakowania tego, co będzie mi najbardziej potrzebne. Skąd mam wiedzieć, co ze sobą zabrać, skoro wszystko może mi się przydać w najmniej spodziewanym momencie? Najchętniej podróżowałabym z całym swoim dobytkiem, póki co jest to jednak ciężkie do wykonania (gdyby tak można było podróżować w czasie i przestrzeni…).