To top
6 Paź

Mad hatter

Z jesienią przychodzą kocie smuteczki. A co jest najlepsze na jesienne kocie smuteczki? Ciepły koc, ciepły kot i ciepłe kakałko. Zamiast kota mam Annę, a substytutu kakałka jeszcze nie znalazłam (a niestety nie mogę pić, bo mi szkodzi). Za to mam kocyk! Różowy!

2 Paź

Hello brightness

Głównym powodem, dla którego mam opory przed wszelakiego rodzaju wyjazdami, jest pakowanie się. Zawsze borykam się z ogromnym problemem spakowania tego, co będzie mi najbardziej potrzebne. Skąd mam wiedzieć, co ze sobą zabrać, skoro wszystko może mi się przydać w najmniej spodziewanym momencie? Najchętniej podróżowałabym z całym swoim dobytkiem, póki co jest to jednak ciężkie do wykonania (gdyby tak można było podróżować w czasie i przestrzeni…).

30 Wrz

Silence and total white

Dziś stylizacja typu „total white” i trochę gadaniny o niczym.

* Jest 4.00 * To ten rodzaj nocy, kiedy w głowie szaleją myśli i uczucia. Za oknem ciemno i zimno, a mózg i serce głębiej w tę ciemność i zimność popychają. Nocom takim jak ta towarzyszą albo doskonałe pomysły, albo potworne lęki. Niestety, dzisiaj nie wpadłam na żaden doskonały pomysł. Zabrałam się więc za stworzenie posta, który ukazuje się Waszym oczom właśnie teraz.