To top
20 Maj

#FWPL2016 DAY 3 Carlos Gil

DESIGNER AVENUE | CARLOS GIL | LISBOA FASHION WEEK

Photos: Karolina Paluszkiewicz

Story: Anna Hasiak

ENG: Almost everybody’s heard a story about a girl who accidently became a model. She just happened to be in the right place at the right time, then slayed the runway, became the star of the fashion show and no one would dare to think that she was just a random girl. A total clishé, but to be completely honest, this is exactly what happened to me during the 3rd day of Fashion Week.

6 Maj

#FWPL2016 DAY 2 Jarosław Ewert

ENG: Last week’s post about Fashion Philosophy Fashion Week Poland dealt with the disappointment we encountered during the first day of event. Thankfully, the second day things got a lot better. We could finally enjoy the mood, although there still were plenty of things that could have been done better. We prefer to write about pros rather than cons when we write about Polish events, so let’s just say that we hope the next edition will be organized more professionally.

2 Maj

#FWPL2016 DAY 3 Klaudia Markiewicz

* ENG: Fashion Week's saturday was special for us not only because of ongoing fashion shows but also because of other events that was new and exciting. Klaudia Markiewicz' show was a real turn-on. As you know, we couldn't admire the collection from the watchers' point of view, but our part in this operation was even more stirring. We have opened the show and Anna Hasiak's debut as a catwalk model was striking! As the Fashion Week's editions go by, we're getting to know it from all those different perspectives. We hope for the next time to be even more exciting and full of adventures. PL: Sobota zdecydowanie należała do dni, które najbardziej...
Continue reading
30 Kwi

#FWPL2016 DAY 1 Eva Minge | Marta Kuszyńska

#FWPL2016 DAY 1

Fashion Week zakończył się prawie tydzień temu, zatem najwyższy czas, aby pojawiła się tutaj jakaś relacja z wydarzenia. Jak już wcześniej wspominałyśmy, podczas tej edycji udało nam się otrzymać akredytację dla blogerów. Oprócz istotnego przywileju wchodzenia na salę pokazową razem z innymi gośćmi (zamiast na szarym końcu z cichą nadzieją, że są jeszcze jakieś wolne miejsca), akredytacja dała nam również prawo wstępu do tzw. press roomu. Pomieszczenie nie było zbyt dużych rozmiarów, ale miało miejsce gdzie można było usiąść i spokojnie porozmawiać. W takiej przestrzeni czas oczekiwania na kolejny pokaz był całkiem przyjemny. Uważam, że to zdecydowanie lepsza opcja niż zeszłoroczne zamulanie na kanapach w showroomie.