To top
20 Gru

Dieta Slow Carb | Szybkie odchudzanie #3

4-godzinne ciało – dieta Slow Carb

Na książkę „4-godzinne ciało” natknęłam się szukając informacji o efektach diet niskowęglowodanowych i ich wpływie na zdrowie. Jest to kompendium wiedzy dla leniwych pierogów takich jak ja, chcących się dowiedzieć jak zmienić coś w swoim życiu i zbytnio się przy tym nie napracować.

Książka liczy sobie ponad 600 stron, dlatego choćbym chciała, nie dam rady streścić całej jej zawartości w blogowej notce. Nawet w tak długiej jak ta. Skupię się więc na tym co interesuje nas najbardziej podczas tego wyzwania – na utracie tkanki tłuszczowej w sposób, który przedstawia dieta Slow Carb. Co znajduje się w pozostałych rozdziałach książki, możecie zobaczyć w spisie treści. Warto też zwrócić uwagę na dwa pierwsze komunikaty pojawiające się zaraz po nim.

*

4-godzinne ciało dieta slow-carb

*

Rozdział DIETA SLOW CARB CZ. 1

Pierwszy rozdział bloku „Mniej tłuszczu” zaczyna się intrygującym pytaniem Jak bez ćwiczeń zrzucić 10kg w 30 dni? Niby każdy z nas wie, że utrata takiej ilości masy nie należy do bezpiecznych, ale musicie przyznać, że brzmi wyjątkowo zachęcająco.

Dalej czytamy krótką anegdotkę opisującą jak wygląda cheat day autora (a wygląda BARDZO zachęcająco) i przechodzimy do zasad diety.

Pozwolę sobie teraz wyjaśnić szczegółowo, w jaki sposób mnie i Chrisowi udało się sprowadzić poziom tkanki tłuszczowej poniżej 12% (a często nawet poniżej 10%), mimo że z rozmysłem obżeramy się jak świnie.

dieta slow carb

*

ZASADA 1. Unikaj „białych” węglowodanów

Autor zaznacza, że ma na myśli produkty, które są lub mogą być białe. Zabronione są: wszelkiego rodzaju chleb, ryż (łącznie z brązowym), płatki zbożowe, ziemniaki, makaron, tortille, wszystkie potrawy smażone w panierce.

Wystarczy unikać wyszczególnionych powyżej produktów - niczego więcej - a wszystko będzie w porządku.

*

dieta slow carb

*

ZASADA 2. Jedz w kółko te same produkty

Według autora, osoby stosujące dietę – czy to w celu zapewnienia sobie przyrostu masy mięśniowej, czy z myślą o eliminacji tkanki tłuszczowej – osiągają najlepsze rezultaty wtedy, gdy jedzą w kółko te same produkty. Dalej wyszczególnia produkty, które można jeść w dowolnej ilości. Do każdego posiłku wybieramy po jednej pozycji z każdej z trzech grup:

Białko: w szczególności jajko lub białka jaj, piersi lub udka kurczaka, wołowina, ryby, wieprzowina (na końcu książki znajduje się jednak rozdział Maszyna Bezmięsna, który może zainteresować osoby, które zrezygnowały lub chcą zrezygnować z produktów pochodzenia zwierzęcego).
Rośliny strączkowe: w szczególności soczewica, czarna fasola, fasola pinto, czerwona fasola, soja.
Warzywa: w szczególności szpinak, mieszkanka warzyw (brokuły, kalafior lub inne warzywa kapustowate), kapusta kiszona, kimchi, szparagi, zielony groszek, brokuły, fasolka szparagowa.

Należy opracować sobie trzy lub cztery posiłki i spożywać je wielokrotnie. Ponadto, warto je spożywać w około 4-godzinnych odstępach. Z obserwacji autora wynika, że najbliższa założeniom Slow Carb jest kuchnia meksykańska, dlatego jeśli w trakcie tygodnia wychodzisz gdzieś ze znajomymi, wybierzcie się do restauracji meksykańskiej.

Spożywanie posiłków częściej niż cztery razy w ciągu dnia przydaje się w przypadku diet zawierających większą ilość węglowodanów, ponieważ zapobiega objadaniu się. Wbrew temu, co się niekiedy mówi, częstsze zjadanie posiłków zdaje się również nie mieć żadnego pozytywnego wpływu na tempo metabolizmu.

*

dieta slow carb

*
ZASADA 3. Nie pij kalorii

Pić powinniśmy więc jedynie ogromne ilości wody, niesłodzonej herbaty, kawy lub dowolnych innych napojów nie zawierających kalorii. Zabronione jest mleko, tradycyjne napoje bezalkoholowe oraz soki. Co ciekawe, autor dopuszcza wypicie maksymalnie dwóch kieliszków CZERWONEGO wina jednego wieczoru.

*

dieta slow carb

*

ZASADA 4. Nie jedz owoców

Co dla nas brzmi jak herezja, autor traktuje jak oczywistość. Według niego, ludzie nie muszą jeść owoców sześć dni w tygodniu, a już z całą pewnością nie przez okrągły rok.

Jeżeli Twoi przodkowie wywodzili się na przykład z Europy, to jak myślisz, jak często pięćset lat temu jadali zimą owoce? Sądzisz, że być może konsumowali w grudniu pomarańcze z Florydy? Mylisz się. A tymczasem skądś się tu wziąłeś, co oznacza, że twój ród jakoś przetrwał.

Jedynymi dozwolonymi owocami są pomidory i awokado.

*

dieta slow carb

*

ZASADA 5. Raz w tygodniu zrób sobie wolne

I jest to zasada, którą dobrze zastosować do jakiejkolwiek wybranej przez siebie diety. Na Dzień Wolności od Diety Timothy Ferriss proponuje wybrać sobotę i wtedy jeść wszystko na co ma się ochotę. On sam tego dnia dokłada wszelkich starań by zaspokoić ochotę na lody, Snickersy i inne smakołyki. Co sobotę zawsze trochę przesadza.

Paradoksalnie radykalny wzrost poboru kalorii w jednym dniu w tygodniu przyspiesza proces eliminacji tkanki tłuszczowej - ponieważ zapobiega spowalnianiu metabolizmu (funkcji tarczycy, procesu przemiany T4 w T3 itd.), do czego mogłoby dojść w długim okresie obniżonego poboru kalorii. Tak, właśnie tak: jedzenie totalnych śmieci pomaga pozbywać się tłuszczu. Witaj w Utopii!

*

dieta slow carb

*
I to tyle!

Na tej diecie nie liczy się kalorii, ani w dzień obżarstwa, ani w żaden inny. Dieta Slow Carb jest dietą restrykcyjną i wydaje się kiepskim pomysłem na dietę, która miałaby stać się stylem życia. Jeśli jednak chcesz zobaczyć efekty szybko, a później uda Ci się POWOLI przejść do „normalnego odżywiania” stopniowo wprowadzając pełnoziarniste pieczywo, zdrowe węglowodany i owoce, to być może jest to dieta dla Ciebie. Pamiętaj jednak, że każda przerwana nagle, bez odpowiedniego okresu przejściowego, powoduje efekt jo-jo.

*

dieta slow carb

*

Rozdział DIETA SLOW CARB CZ. II

Drugi rozdział to takie FAQ dla tych, którzy są na tyle odważni by wypróbować autorską dietę Tima Ferrissa na sobie. Znajdziesz tu odpowiedzi na następujące problemy:

  1. Jak miałbym przestrzegać takiej diety? Jest stanowczo zbyt rygorystyczna!
  2. Jedzenie w kółko tego samego jest nudne!
  3. Czy powinienem przyjmować suplementy?
  4. Żadnego nabiału? Naprawdę? A czy mleko nie ma niskiego IG?
  5. Żadnych owoców? A co ze „Zbilansowaną dietą”?
  6. Rany, jak ja nie cierpię fasoli! Czy mogę ją czymś zastąpić?
  7. O, matko! Po ostatnim dniu oszustwa przytyłem 4 kilo! Czy właśnie zaprzepaściłem dotychczasowe postępy?
  8. Czy mogę używać przypraw, soli lub lekkich sosów? Czego mogę używać do gotowania?
  9. Czy modę pić alkohol? Jaki rodzaj wina jest najlepszy?
  10. Co powinienem jeść w charakterze przekąski?
  11. Czy naprawdę muszę się obżerać raz w tygodniu?
  12. Czy wystarczy zadowolić się jednym oszukańczym posiłkiem w ciągu tygodnia?
  13. A co ze śniadaniem?
  14. Czy mogę spożywać tylko warzywa z listy?
  15. Czy można jeść produkty z puszki?
  16. Czy mogę jeść pełne ziarna albo otręby owsiane?
  17. Czy można połączyć tę dietę z dietą laktoowowegetariańską?
  18. Czy mogę jeść sos salsa?
  19. Czy mogę jeść smażone dania?
  20. A co jeśli dużo podróżuję i stołuję się na lotniskach?
  21. A co z lekami wspomagającymi odchudzanie?
  22. Czy wysoka zawartość białka nie obciąża nerek? A co jeśli choruje się na dnę moczanową?
  23. Przestałem robić postępy. Co teraz robić?

Na każdy z tych problemów autor ma gotową odpowiedź i odpowiada bardzo wyczerpująco. Po pierwszym rozdziale można mieć wątpliwości, czy to aby na pewno dieta, na której da się wytrzymać, lecz po przeczytaniu drugiego – strach odrobinę się rozwiewa. Okazuje się, że można znacznie więcej niż się wydaje.

*

dieta slow carb

*

Najczęściej popełniane błędy

BŁĄD NR 1. Zbyt późne spożywanie posiłku – należy to robić w ciągu godziny, a najlepiej w ciągu 30 minut po przebudzeniu.
BŁĄD NR 2. Zbyt mało białka.
BŁĄD NR 3. Zbyt mało wody.
BŁĄD NR 4. Wiara we własne możliwości kulinarne, zwłaszcza jeśli się jest facetem.
BŁĄD NR 5. Pomiary masy ciała w nieodpowiednich momentach cyklu miesiączkowego.
BŁĄD NR 6. Nadmiar produktów typu „domino”: orzechów, ciecierzycy, hummusu, orzeszków ziemnych czy orzechów makadamii.
BŁĄD NR 7. Nadmierne spożycie sztucznych słodzików
BŁĄD NR 8. Zbyt częste wizyty na siłowni.

Podsumowując, dieta Slow Carb ma swoje wady, ale również całkiem sporą ilość zalet. Wiadomo, że nie ma aby osiągnąć upragnioną sylwetkę, trzeba się trochę wysilić a tutaj nie trzeba, mimo wszystko, wysilać się aż tak mocno. Głównymi wadami są monotonia i brak promowanego przez dietetyków „zbilansowania”. Z drugiej strony jednak, możemy jeść dowolną ilość wybranych przez nas warzyw (z naciskiem na te przedstawione na liście) i w pewnym ograniczonym stopniu modyfikować dietę (tego dowiadujemy się studiując FAQ).

*

dieta slow carb

*

Co najbardziej podoba mi się w tej książce?

Najbardziej zwróciłam uwagę na podejście autora do czytelnika. Nie lubię poradników, lecz ten czytało mi się naprawdę przyjemnie. Znajduje się tu mnóstwo możliwych modyfikacji, bo autor pamięta o tym, że jego czytelnicy nie są klonami – każdy ma inne upodobania i historie, a on stara się sprostać oczekiwaniom jak największej grupy. Ogromnie podoba mi się także to, że eksperymentuje na samym sobie (i na swoich znajomych, za przyzwoleniem!) dzięki czemu możemy zobaczyć tu prawdziwe, a nie jedynie teoretyczne, wyniki. Ponadto, na końcu każdego rozdziału znajdują się odnośniki do materiałów dodatkowych, dzięki którym czytelnik może poszerzyć swoją wiedzę lub zaopatrzyć się w narzędzia, które pomogą mu dotrzeć do upragnionego celu.

Chciałabym opisać Wam tutaj WSZYSTKO, lecz streszczenie prawie 100 stron w przystępnej formie nie jest najłatwiejszym zadaniem. Jeśli czujecie się choć odrobinę zachęceni do zmiany nawyków żywieniowych, piszcie o interesujących Was kwestiach w komentarzu. Sięgnę wtedy do swojego kompendium wiedzy leniwego pieroga i spróbuję czym prędzej odpowiedzieć na Wasze pytania.

Lubię jajka, rośliny strączkowe i inne warzywa, dlatego dieta Slow Carb wydaje mi się interesująca. Być może nawet będzie to sposób odżywiania jaki wypróbuję ze startem nowego roku. Na razie jednak czekają nas Święta. Jeśli chcesz wziąć udział w wyzwaniu #Szybkie Odchudzanie, dołącz do Grupy Wesołego Pieroga na FB.

Już jutro na Grupie pojawi się zbiór interesujących przepisów świątecznych w odchudzonej wersji!

Anna Jaroszewska

24 yo fashion lover, living in Lodz, Poland.

4 komentarze
  • Agar i Piżmo

    jako osoba aktywna fizycznie stosuję dietę opartą o rotację węglowodanową, gdyż zależy mi na spaleniu tłuszczu przy jednoczesnym zachowaniu obecne wagi. Efekty są, Niemniej to ciągłe liczenie mnie dobija 😛

    Grudzień 22, 2016 at 6:21 am Odpowiedz
  • Magda

    hmm, ja mam problem ze stosowaniem się do diety, więc to raczej nie dla mnie, ale za to staram się być aktywna i regularnie chodzę na siłownię 🙂 magdazarek.blogspot.com

    Grudzień 22, 2016 at 1:31 pm Odpowiedz
  • Indiesan

    Bardzo dobrze się wyglądasz . W moim przypadku dieta nigdy się nie sprawdza nie potrafię jej utrzymać . A z ćwiczeń to lubię tylko trening siłowy

    Grudzień 22, 2016 at 2:30 pm Odpowiedz
  • Shizuko

    Wyglądasz dobrze, ja niestety mam problem z odżywianiem i powinnam raczej zastosować coś, co pomoże mi wrócić do równowagi w moim organizmie. Chętnie przeszłabym na dietę by schudnąć jednak jest mi to stanowczo odradzane przez lekarza.

    Grudzień 27, 2016 at 2:21 pm Odpowiedz

Leave a reply

CommentLuv badge